Ameryka Express - odcinek 10.
  Foto: |
OGLĄDAJ W PLAYER.pl

Prowadząca na samym początku przypomniała, że meta programu "Ameryka Express" jest  coraz bliżej. Niektórzy zdobyli do tej pory bardzo dużo amuletów, konto innych było zaś zupełnie puste. Dlatego doszło do tradycyjnego przejęcia amuletów innych par. O tym kto wygrał zadecydował intensywny sprint i uliczna kolumbijska gra o nazwie Yermis, przypominająca baseball wymieszany ze swojskimi polskimi kapslami.

Kolejne zadanie polegało na ścięciu jak największego owocu palmy olejowej i dostarczenie go do prowadzącej. Dwie pary z najcięższym załadunkiem zakwalifikowały się do walki o cudze amulety.

Szalona gra łączyła ekspresową jazdę rikszami i kojącą nerwy grę w domino, którą na co dzień oddają się lokalni seniorzy zgromadzeni na placyku w niewielkim San Martin Cezar.

Pod koniec dnia Daria Ładocha oprócz informacji o konieczności poszukania noclegu poprosiła pary, aby zastanowiły się kto w ich duecie lepiej wykonuje zadania, a kto jest lepszy podczas szukania transportu i noclegu.

Kolejna misja składała się z bardzo wielu elementów. Wymagała spostrzegawczości, celności, wielkiej odwagi, precyzji oraz nerwów ze stali. Wiszący most nie zachęcał do przejścia, ale po raz kolejny uczestnicy musieli pokonać swoją słabość.

Para, która jako pierwsza wypełniła poprawnie wszystkie punkty wymienione w instrukcjach misji zdobyła ostatni immunitet w tym sezonie "Ameryka Express".

Emocje, stres i kryzysowe chwile w Ameryka Express
Emocje, stres i kryzysowe chwile w Ameryka Express

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
zamknij
Odcinek 9
Następny odcinek:

Odcinek 9